# Obcy we własnym kraju. Gniew i żal amerykańskiej prawicy

Canonical: https://www.bookquiver.com/arlie-russell-hochschild/pl/obcy-we-wlasnym-kraju-gniew-i-zal-amerykanskiej-prawicy/9788365853097

![Obcy we własnym kraju. Gniew i żal amerykańskiej prawicy](https://quivercdn.com/covers/krytyka-polityczna/arlie-russell-hochschild/obcy-we-wlasnym-kraju-gniew-i-zal-amerykanskiej-prawicy_978-83-6585-309-7-657dd390.jpg?v=2026-09-03%2008%3A10%3A12)

- Book: [Obcy we własnym kraju. Gniew i żal amerykańskiej prawicy](https://www.bookquiver.com/arlie-russell-hochschild/pl/obcy-we-wlasnym-kraju-gniew-i-zal-amerykanskiej-prawicy) ([Obcy we własnym kraju. Gniew i żal amerykańskiej prawicy.md](https://www.bookquiver.com/arlie-russell-hochschild/pl/obcy-we-wlasnym-kraju-gniew-i-zal-amerykanskiej-prawicy.md))
- Authors: [Arlie Russell Hochschild](https://www.bookquiver.com/arlie-russell-hochschild)
- Publisher: Krytyka Polityczna
- ISBN: 978-83-6585-309-7
- Pages: 443
- Published: 2017-09-15
- Language: pl_PL
- Binding: Softcover

## Description

Arlie Russell Hochschild, socjolożka z Berkley, spędziła pięć lat w Luizjanie, by zrozumieć o co chodzi Południowcom. Dlaczego sprzeciwiają się federalnej pomocy finansowej, skoro ich stan jest jej największym odbiorcą? Dlaczego sarkają na ekologów i Agencję Ochrony Środowiska, skoro przemysł naftowy truje ich ukochaną Luizjanę na potęgę, nie dając wiele w zamian, bo przy ropie pracuje tylko co dziesiąty mieszkaniec stanu? Wreszcie, w imię czego zagłosowali na Donalda Trumpa, człowieka, który równie dobrze mógłby mieszkać na innej planecie? Oczywiście, jak każda podróż, i ta kończy się wewnętrzną przemianą. Hochschild jedzie na Południe wyposażona w bagaż stereotypów – spodziewa się, że w centrach handlowych zastanie półki pełne libertariańskich powieści Ayn Rand i wszechobecny rasizm. Jej reportaż pokazuje, że rzeczywistość komplikuje te tezy. W Luizjanie spotyka osoby o odrażających poglądach, ale też ciepłych i przyjaznych ludzi wierzących w boga, który już za momencik zabierze ich do nieba. Do swojego liberalnego Berkeley wraca z bagażem wiedzy, doświadczeń i zrozumienia dla Południa. Być może to początek czegoś nowego?