# Im dojrzalsi, tym młodsi. Refleksje i wiersze o starości

Canonical: https://www.bookquiver.com/hermann-hesse/pl/im-dojrzalsi-tym-mlodsi-refleksje-i-wiersze-o-starosci/8386989718

JSON version (same data): https://www.bookquiver.com/hermann-hesse/pl/im-dojrzalsi-tym-mlodsi-refleksje-i-wiersze-o-starosci/8386989718.json

![Im dojrzalsi, tym młodsi. Refleksje i wiersze o starości](https://quivercdn.com/covers/kr/hermann-hesse/im-dojrzalsi-tym-mlodsi-refleksje-i-wiersze-o-starosci_8-386-98971-8.jpg?v=2026-08-20%2018%3A47%3A43)

- Book: [Im dojrzalsi, tym młodsi. Refleksje i wiersze o starości](https://www.bookquiver.com/hermann-hesse/pl/im-dojrzalsi-tym-mlodsi-refleksje-i-wiersze-o-starosci) ([Im dojrzalsi, tym młodsi. Refleksje i wiersze o starości.md](https://www.bookquiver.com/hermann-hesse/pl/im-dojrzalsi-tym-mlodsi-refleksje-i-wiersze-o-starosci.md))
- Authors: [Hermann Hesse](https://www.bookquiver.com/hermann-hesse)
- Publisher: Kr
- ISBN: 8-386-98971-8
- Pages: 164
- Published: 2000-01-01
- Language: pl_PL
- Binding: Softcover

## Description

Starzenie się to przecież naturalny proces, a człowiek w wieku sześćdziesięciu pięciu czy siedemdziesięciu pięciu lat jest - jeśli nie chce się odmładzać - tak samo zdrowy i normalny jak człowiek w wieku lat trzydziestu czy pięćdziesięciu. Ale nie zawsze ludzie godzą się ze swoim wiekiem, często wewnętrznie ucieka się od niego, a jeszcze częściej próbuje się pozostać nieco w tyle - świadomość i poczucie życia są wówczas mniej dojrzałe od ciała, bronią się przed naturalnymi procesami fizycznymi i żądają od siebie czegoś, na co nie mogą sobie pozwolić. Im dojrzalszy jest człowiek, tym młodszy. Ze mną dzieje się to samo, choć w tym wypadku nie jest to zbyt wymowne, jako że w gruncie rzeczy dane mi było zachować poczucie życia mych lat chłopięcych, a mą dorosłość i starość zawsze odczuwałem jako coś w rodzaju komedii. Kto się zestarzał i zwraca na to uwagę, ten może zauważyć, jak mimo zaniku sił i możliwości życie ciągle jeszcze, do późna, do samego końca z każdym krokiem powiększa i pomnaża nieskończoną sieć związków i splotów, jak - dopóki pamięć dopisuje - mimo całej swojej ulotności i przemijania w gruncie rzeczy niczego nie traci. [fragmenty książki] Spis treści: Przechadzka wiosną Nasłuchiwanie Koniec lata Starzenie Późne lato Kuracjusz Pouczenie Człowiek w wieku lat pięćdziesięciu Starość Spotkanie z Niną Starzenie Kartka ze szkicownika Zwiędły liść [Harmonia ruchu i spoczynku] Słońce marcowe O starości Deszcz jesienią Szary dzień zimowy Mały chłopiec Stopnie Mowa wiosny Znużony wieczór Stary człowiek i jego ręce Kominiarczyk Wspomnienie [Przemiana wstecz] Przedwczesna jesień [Rausz rozbudowany i gorączka spekulacji gruntami] Bądź zdrów mój świecie [Wołanie spoza konwencji] Koniec sierpnia Jesienne przeżycia Spacer późną jesienią [Skłonność do powtórzeń i stałych przyzwyczajeń] Prastara figurka Buddy Przypowieść chińska [Podniesiony palec] Wszystkie śmierci Siostra śmierć Razu pewnego przed wieloma laty Śpiewka Posłowie (Volker Michels)