# Czy naprawdę trzeba dzielić historię na epoki?

Canonical: https://www.bookquiver.com/jacques-le-goff/pl/czy-naprawde-trzeba-dzielic-historie-na-epoki/9788367020114

JSON version (same data): https://www.bookquiver.com/jacques-le-goff/pl/czy-naprawde-trzeba-dzielic-historie-na-epoki/9788367020114.json

![Czy naprawdę trzeba dzielić historię na epoki?](https://quivercdn.com/covers/aletheia/jacques-le-goff/czy-naprawde-trzeba-dzielic-historie-na-epoki_978-83-6702-011-4.jpg?v=2026-08-04%2021%3A12%3A12)

- Book: [Czy naprawdę trzeba dzielić historię na epoki?](https://www.bookquiver.com/jacques-le-goff/pl/czy-naprawde-trzeba-dzielic-historie-na-epoki) ([Czy naprawdę trzeba dzielić historię na epoki?.md](https://www.bookquiver.com/jacques-le-goff/pl/czy-naprawde-trzeba-dzielic-historie-na-epoki.md))
- Authors: [Jacques Le Goff](https://www.bookquiver.com/jacques-le-goff)
- Publisher: aletheia
- ISBN: 978-83-6702-011-4
- Pages: 200
- Published: 2021-12-01
- Language: pl_PL
- Binding: Softcover

## Description

To ostatnia, napisana na rok przed śmiercią książka Jacques’a Le Goffa (1924–2014), wybitnego francuskiego mediewisty z trzeciego pokolenia szkoły Annales, której programem było badanie historii życia codziennego i mentalności. Le Goff zapisał się w mediewistyce ideą „ długiego średniowiecza”. Wbrew rozpowszechnionej opinii o odrębności włoskiego renesansu XV wieku uważał go za jeden spośród kilku średniowiecznych „ renesansów”, a samo średniowiecze rozciągał do połowy XVIII wieku. Zdaniem Le Goffa dopiero wtedy doszło do radykalnych zmian kulturowych znamionujących nową epokę, nowożytność. W niniejszym eseju kwestia tej periodyzacji jest okazją do bardziej fundamentalnych rozważań nad sensem i potrzebą podziału na epoki jako takiego. Czy dziejowe cezury są faktycznie na tyle głębokie, że wymagają nieciągłej wizji historii, czemu przecież ewidentnie przeczy codzienne doświadczenie? Autor frapująco wykazuje ciągłość procesów „ długiego średniowiecza”, obalając utrwalone schematy w nauczaniu historii: ani średniowiecze nie było tak „ ciemne”, jak się przyjmuje, ani odrodzenie tak „ racjonalne” i „ humanistyczne”. Jeśli do tych korekt historiografa dodać narastającą globalizację, która wydaje się unieważniać wszelkie partykularyzmy, można dojść do wniosku, że periodyzacja jest anachronizmem, a światem włada niepodzielna ciągłość. Lektura tego eseju pokaże, że odpowiedź autora jest znacznie bardziej subtelna.