# Siedemnaście mgnień wiosny

Canonical: https://www.bookquiver.com/julian-siemionow/pl/siedemnascie-mgnien-wiosny

![Siedemnaście mgnień wiosny](https://quivercdn.com/covers/self-publisher/julian-siemionow/siedemnascie-mgnien-wiosny_978-09-9546-020-1-bfca2c9f.jpg?v=2026-09-04%2017%3A24%3A18)

- Authors: [Julian Siemionow](https://www.bookquiver.com/julian-siemionow)
- Language: pl_PL
- Published: 2016-05-10

## Description

Sensacyjne losy radzieckiego szpiega Siedemnaście mgnień wiosny to powieść przedstawiająca przygody radzieckiego szpiega, pułkownika Isajewa. Działa on pod nazwiskiem Stirlitz w nazistowskich Niemczech, podczas ostatnich siedemnastu dni II wojny światowej. Stirlitz pracuje w Głównym Urzędzie Bezpieczeństwa Rzeszy. Głównym celem jego misji jest zdobycie informacji, który z nazistowskich dygnitarzy próbuje nawiązywać pokojowe rokowania z zachodnimi aliantami. Jednak przekazując cenne dane swoim prawdziwym zwierzchnikom Stirlitz musi pokonać wiele problemów. Dodatkowo pojawiają się tacy, którzy podejrzewają, że nie jest on tym za kogo się podaje. W oparciu o książkę i pod tym samym tytułem nakręcono w ZSRR serial telewizyjny, który i w Polsce cieszył się wielką popularnością. (…) Początkowo Stirlitz nie uwierzył: w ogrodzie śpiewał słowik. Powietrze było chłodne, błękitnawe, i chociaż barwy dookoła były lutowe, ostrożne, zbita warstwa śniegu nie miała tej wewnętrznej nieśmiałej niebieskości, która zawsze poprzedza nocną odwilż. Słowik dźwięczał w leszczynie opadającej ku rzece obok dąbrowy. Czerniały potężne konary starych drzew; w parku pachniało świeżo mrożoną rybą. Nie czuło się jeszcze towarzyszącego wiośnie silnego zapachu zeszłorocznych zbutwiałych liści brzóz i dębów, a mimo to ptak śpiewał donośnie – kląskał, zanosił się bezbronnym, łamiącym się trelem w tym ciemnym cichym parku. Stirlitz przypomniał sobie dziadka: starszy człowiek umiał rozmawiać z ptakami. Siadał pod drzewem, przywoływał sikorkę i długo patrzył na ptaszynę, a wówczas jego oczy upodabniały się do tych ptasich – bystrych czarnych koralików, no i ptaki wcale się go nie bały. „ Piń-piń-tarach!” – poświstywał dziadek. I sikorki odpowiadały – ufnie i wesoło. Słońce zaszło i czarne gałęzie drzew rzucały na biały śnieg równe fioletowe cienie. „ Zamarznie, biedny – pomyślał Stirlitz i, otuliwszy się płaszczem, skierował się ku domowi. – I nie można mu pomóc: tylko jeden ptak nie ufa ludziom, i to jest właśnie słowik”. Popatrzył na zegarek. „ Klaus zaraz przyjdzie – pomyślał. – Zawsze jest punktualny. Sam go prosiłem, żeby ze stacji szedł lasem tak, aby nikogo nie spotkać. To nic. Poczekam. W parku jest tak pięknie” (…)

## Editions

### Siedemnaście mgnień wiosny

- Publisher: SELF-PUBLISHER
- ISBN: 978-09-9546-020-1
- Pages: 251
- Published: 2016-05-10
- Language: pl_PL