# George Foreman. Bóg w moim narożniku

Canonical: https://www.bookquiver.com/ken-abraham/pl/george-foreman-bog-w-moim-narozniku/9788389634184

JSON version (same data): https://www.bookquiver.com/ken-abraham/pl/george-foreman-bog-w-moim-narozniku/9788389634184.json

![George Foreman. Bóg w moim narożniku](https://quivercdn.com/covers/w-wylomie/ken-abraham/george-foreman-bog-w-moim-narozniku_978-83-8963-418-4-47804770.jpg?v=2026-09-02%2017%3A48%3A17)

- Book: [George Foreman Bóg w moim narożniku](https://www.bookquiver.com/ken-abraham/pl/george-foreman-bog-w-moim-narozniku) ([George Foreman Bóg w moim narożniku.md](https://www.bookquiver.com/ken-abraham/pl/george-foreman-bog-w-moim-narozniku.md))
- Authors: [Ken Abraham](https://www.bookquiver.com/ken-abraham), [George Foreman](https://www.bookquiver.com/george-foreman)
- Publisher: W wyłomie
- ISBN: 978-83-8963-418-4
- Pages: 289
- Published: 2016-04-27
- Language: pl_PL
- Binding: Softcover

## Description

Biografia George'a Foremana, niegdyś mistrza świata wagi ciężkiej w boksie, dzisiaj znany jako przedsiębiorca, filantrop i duchowny. W książce opowiada całą historię swojego wyjątkowego życia, z otwartością, życzliwością i humorem. Przedstawia swoją drogę do wiary, która ukształtowała jego życie, oferując przy okazji wiele życiowych lekcji. Jeżeli kiedykolwiek słyszałeś, że do niczego się nie nadajesz i nic z ciebie nie będzie, jeżeli miałeś w życiu " trudny start" przeczytaj tę książkę. " Uznałem, że jedynym sposobem wydobycia się z nędzy jest korzystanie z pięści. Czasem biłem dwóch, trzech ludzi na dzień. Byłem brutalny. Pewnego razu podszedłem do faceta, który mi nic nie zrobił i bez ostrzeżenia uderzyłem go w twarz. Padł na ziemię jak kłoda. Odszedłem, zanim odzyskał przytomność…" " Piąłem się w rankingu, nie przegrałem ani jednej walki. Dnia 22 stycznia 1973 roku z rekordowym wynikiem trzydziestu siedmiu zwycięstw spotkałem się z niepokonanym Smokin' Joem Frazierem w walce o tytuł mistrza świata wagi ciężkiej. Frazier pokonał dwudziestu przeciwników, nokautując dwudziestu pięciu z nich. Ale nasza walka nie trwała długo. Powaliłem Fraziera pięć razy i pokonałem go ostatecznie w drugiej rundzie...." " Kilka dni przed walką z Jimmym Youngiem w Porto Rico stałem wieczorem na balkonie hotelu, spoglądając na malownicze San Juan. Obserwowałem światła miasta i rozmyślałem nad sensem życia. Przebyłem długą drogę, od dzieciństwa w skrajnym ubóstwie, do statusu bogatego i sławnego sportowca. Byłem mistrzem świata wagi ciężkiej. A jednak, pomimo sukcesu, czułem się pusty. Miałem więcej gotówki na kontach, niż śniło się większości ludzi. Brakowało jednak jakiejś tajemnej części układanki. Nie wiedziałem jednak, gdzie ani jak jej szukać..."