# Snajperka czyli Pani Śmierć. Seria: Sekrety historii

Canonical: https://www.bookquiver.com/ludmila-pawliczenko/pl/snajperka-czyli-pani-smierc-seria-sekrety-historii/9788381513135

![Snajperka czyli Pani Śmierć. Seria: Sekrety historii](https://quivercdn.com/covers/wydawnictwo-rm/ludmila-pawliczenko/snajperka-czyli-pani-smierc-seria-sekrety-historii_978-83-8151-313-5-16da01f6.jpg?v=2026-08-26%2023%3A44%3A12)

- Book: [Snajperka czyli Pani Śmierć. Seria: Sekrety historii](https://www.bookquiver.com/ludmila-pawliczenko/pl/snajperka-czyli-pani-smierc-seria-sekrety-historii) ([Snajperka czyli Pani Śmierć. Seria: Sekrety historii.md](https://www.bookquiver.com/ludmila-pawliczenko/pl/snajperka-czyli-pani-smierc-seria-sekrety-historii.md))
- Authors: [Ludmiła Pawliczenko](https://www.bookquiver.com/ludmila-pawliczenko)
- Publisher: Wydawnictwo RM
- ISBN: 978-83-8151-313-5
- Pages: 296
- Published: 2020-01-28
- Language: pl_PL
- Binding: Softcover

## Description

Napisane 20 lat po wojnie wspomnienia to nie tylko katalog snajperskich dokonań Ludmiły Pawliczenko (1916-1974). Słynna snajperka przywołuje lata dorastania, patriotyczną atmosferę domu rodzinnego, pracę w fabryce, studia historyczne i amatorskie kursy snajperskie - wszystko, co sprawiło, że w czerwcu 1941 roku wstąpiła na ochotnika w szeregi Armii Czerwonej, a tam znalazła się w elitarnym gronie kobiet snajperów. Jej kariera strzelca wyborowego trwała zaledwie rok, zaowocowała jednak niebagatelną liczbą 309 zabitych wrogów. Ciężko ranna nie powróciła już na front. W 1942 roku była członkiem młodzieżowej delegacji, która w Stanach Zjednoczonych agitowała na rzecz utworzenia frontu zachodniego. Od 1943 roku szkoliła snajperów. W tej książce Pawliczenko, zwana Panią Śmierć, daje też odpowiedź na trudne pytanie wyrażone ustami prezydentowej Eleanor Roosevelt: Jeśli pani dokładnie widziała twarze swoich przeciwników na celowniku, ale mimo to oddawała śmiertelne strzały, to amerykańskim kobietom trudno będzie panią zrozumieć, droga Ludmiło? Dla niej odpowiedź była oczywista: Wyjaśniłam [...], że przybyliśmy z kraju, który przeżywa ciężkie chwile, w którym bomby burzą miasta i wsie i w którym przelewa się krew Bogu ducha winnych ludzi. Trafny strzał to tylko odpowiedź na ciosy zdradzieckiego wroga. Mój mąż zginął w Sewastopolu na moich oczach. Zabił go człowiek, którego widzę w okularze celownika optycznego?