# Mesjasz, który odszedł. Bruno Schulz i psychoanaliza

Canonical: https://www.bookquiver.com/pawel-dybel/pl/mesjasz-ktory-odszedl-bruno-schulz-i-psychoanaliza/9788324230983

![Mesjasz, który odszedł. Bruno Schulz i psychoanaliza](https://quivercdn.com/covers/universitas/pawel-dybel/mesjasz-ktory-odszedl-bruno-schulz-i-psychoanaliza_978-83-2423-098-3.jpg?v=2026-04-04%2013%3A28%3A18)

- Book: [Mesjasz, który odszedł. Bruno Schulz i psychoanaliza](https://www.bookquiver.com/pawel-dybel/pl/mesjasz-ktory-odszedl-bruno-schulz-i-psychoanaliza) ([Mesjasz, który odszedł. Bruno Schulz i psychoanaliza.md](https://www.bookquiver.com/pawel-dybel/pl/mesjasz-ktory-odszedl-bruno-schulz-i-psychoanaliza.md))
- Authors: [Paweł Dybel](https://www.bookquiver.com/pawel-dybel)
- Publisher: Universitas
- ISBN: 978-83-2423-098-3
- Pages: 508
- Published: 2017-05-15
- Language: pl_PL
- Binding: Softcover

## Description

Twórczość Brunona Schulza stanowi osobliwą wersję Freudowskiego „ romansu rodzinnego”, w którym figura Ojca, reprezentanta biblijnego Prawa, utraciła centralne znaczenie na rzecz figur kobiecych – Adeli, Bianki i Matki. Zmiana nie polega jednak na tym, że kobiety stały się teraz podmiotem Prawa, ale na tym, że Prawo stało się parodią siebie. Okazało się ono w rękach kobiet Prawem pozorowanym, które nastawione jest na poniżanie męskiego podmiotu. Wynika to stąd, że pozycja kobiet w roli podmiotu Prawa została im narzucona przez Józefa/Brunona, który w ten sposób próbuje ratować swój świat bez Ojca. Ta strategia ma jednak swoją cenę. Jest nią permanentne nicestwienie Schulzowskiego świata prozy. W degradacji roli Ojca zawiera się zarazem klucz do objaśnienia masochizmu i fetyszyzmu Józefa/Brunona. Jest ona równoznaczna z degradacją świata męskiego. To świat w stanie rozpadu, w którym cały byt odchodzi w nicość. Wraz z nim w nicość odchodzi Bóg tego świata, a zarazem jego Mesjasz. Czekanie na niego stało się obsesyjną czynnością natrętną, pustym teatralnym gestem, który przesłania poczucie opuszczenia przez sacrum i skrajną rozpacz. Ta propozycja lektury dzieła Schulza staje w poprzek utrwalonej u nas tradycji interpretacyjnej, w której upatruje się w nim dzieło „ radosne”, pełne cudów i tajemnej magii oraz świetlistości i słońca. Tymczasem w świecie prozy drohobyckiego pisarza rządzi niepodzielnie Tanatos. To świat wychylony ku śmierci i skazany na zagładę. Podobnie jak świat Kafki, nie może być on zbawiony. Czytanie książki Pawła Dybla jest przeżyciem intelektualnym, co należy rozumieć nie jako konwencjonalny wyraz uznania, ani egzaltację zaciekawienia – lecz jako sens obcowania z czymś wymykającym się zaszufladkowaniu. Książka bowiem mówi zarówno rzeczy „ heretyckie”, jak i podstawowe, jest zasadniczo nowa, a wszak w lekturze odbierana jako od dawna „ prosząca się” o napisanie, wreszcie jej psychoanalityczne rozpoznanie Schulza-człowieka wchodzi, można tak powiedzieć, w wielostopniową polemikę z utrwalonymi w literaturoznawstwie wizerunkami Schulza-artysty. prof. dr hab. Andrzej Zieniewicz