The Book Quiver
Create an account
Pan Kuleczka. Niespodzianki!1 / 1
Edition · 2022-10-26 · Hardcover

Pan Kuleczka. Niespodzianki!

WWWojciech Widłak
2022
year of publication
48
pages
Polish (Poland)
language
Hardcover
cover
Publisher
Media Rodzina
ISBN-13
978-83-8265-173-7
EAN
9788382651737
Publication date
2022-10-26
Book
Pan Kuleczka. Niespodzianki! · 1 edition
The publisher on this edition

Pan Kuleczka. Niespodzianki! to kolejna – dziewiąta już – historia w serii bajecznie kolorowych książek dla dzieci autorstwa Wojciecha Widłaka oraz Elżbiety Wasiuczyńskiej. Pan Kuleczka nigdy nie zawodzi. Swoim podopiecznym stwarza dom pełen ciepła, miłości i szacunku. Pozwala im w bezpiecznych warunkach odkrywać świat na własną rękę i samodzielnie wyciągać wnioski. A Pypeć, Katastrofa i Bzyk-Bzyk – jak każde dziecko – mają swoje wady i zalety, swoje radości i smutki, swoje wzloty i upadki… I tak jest dobrze. Bo w świecie stworzonym przez Wojciecha Widłaka i pięknie wymalowanym przez Elżbietę Wasiuczyńską jest miejsce na całą paletę emocji, a Pan Kuleczka akceptuje każde dziecko takim, jakie jest. I dlatego dziewiąty tom przygód tej niezwykłej rodziny, jak każdy poprzedni, jest idealną lekturą do czytania w domu, na głos, razem. Jak każdy poprzedni – bawi, zachwyca i rozgrzewa serce. Wojciech Widłak to autor bestsellerowych serii książek dla dzieci. Jest wieloletnim redaktorem miesięcznika “Dziecko”, gdzie w 1998 roku zadebiutował jako autor opowiadań dla dzieci. Najbardziej znany jest ze swojej serii o Panu Kuleczce, którą tworzy wraz z ilustratorką Elżbietą Wasiuczyńską. W swoim dorobku Wojciech Widłak ma około trzydziestu książek, a za swoją działalność literacką był wielokrotnie nagradzany i doceniany. Wojciech Widłak o Panu Kuleczce mówi tak: „ Pewnego razu wspólnie z Elą Wasiuczyńską, która pod Wawelem pięknie maluje różne rzeczy, poznaliśmy Pana Kuleczkę i jego podopiecznych – refleksyjnego Psa Pypcia, neurotyczną Kaczkę Katastrofę oraz małomówną muchę Bzyk-Bzyk. Przez ponad pięć lat opisywałem na łamach „ Dziecka”, co im się przytrafia. Aż – ku mojemu zaskoczeniu i radości – wywędrowali do kilku książek, kilkunastu kalendarzy, a nawet na płyty, naklejki i – jak widać – do Internetu!”