The Book Quiver
Create an account
Triumf religii poprzedzony Mową do katolików1 / 1
Edition · 2017-10-15 · Softcover

Triumf religii poprzedzony Mową do katolików

JLJacques Lacan
2017
year of publication
92
pages
Polish (Poland)
language
Softcover
cover
Publisher
Wydawnictwo Naukowe PWN
ISBN-13
978-83-0118-327-1
EAN
9788301183271
Publication date
2017-10-15
Book
Triumf religii poprzedzony Mową do katolików · 1 edition
The publisher on this edition

" Jestem dzieckiem księdza”, mawiał Lacan. Będąc pobożnym chłopcem, wychowankiem szkoły braci marystów, miał możność dogłębnego, pełnego wrażliwości poznawania udręk i sztuczek chrześcijańskiej duchowości. Potrafił w fantastyczny sposób mówić do katolików i oswajać ich z psychoanalizą. Towarzystwo Jezusowe postawiło na jego szkołę. Freud, stary optymista wychowany na Oświeceniu, uważał, że religia jest tylko ułudą, którą w przyszłości rozwieją postępy ducha naukowego. Lacan bynajmniej tak nie uważał: przeciwnie, sądził, że prawdziwa religia, religia rzymska, na końcu czasów omami wszystkich, wylewając morze sensu na coraz bardziej natarczywe i nieznośne realne, które zawdzięczamy nauce. Jacques-Alain Miller Triumf religii poprzedzony Mową do katolików to kolejny tom w serii „ Paradoksy”. W ramach tej serii, poświęconej przede wszystkim tekstom niepublikowanym, ukazują się kolejno wybrane elementy dorobku Lacana. Jak tłumaczy Jacques-Alain Miller, opiekun spuścizny Lacana: Tego, czego uczy was każda analiza, nie nabywa się na żadnej innej drodze: ani przez nauczanie, ani przez jakiekolwiek inne ćwiczenie duchowe. W przeciwnym razie – na cóż by ona? Ale czy oznacza to, że tę wiedzę należy przemilczeć? Choćby była ona w przypadku każdej osoby nie wiem jak tylko jej właściwa, czyż nie byłoby możliwości, aby jej nauczać i ją przekazać, przynajmniej jej podstawowe zasady tudzież parę konsekwencji? Lacan stawiał sobie to pytanie i odpowiadał na nie w rozmaitym stylu. W swoim Seminarium argumentuje do woli. W swoich Pismach chce przeprowadzić dowód i dręczy literę wedle upodobania. Oprócz tego mamy jeszcze jego konferencje, rozmowy, improwizacje. Tu wszystko dzieje się szybciej. Chodzi o zaskakiwanie opinii, by tym łatwiej je uwieść. I to właśnie nazywamy jego Paradoksami. Kto mówi? Mistrz mądrości, ale mądrości niepokornej – jakiejś szyderczej, wyzywającej antymądrości. Każdemu wolno uczynić sobie z niej busole własnego myślenia.