The Book Quiver
Create an account
Hermes przewodnik dusz: mitologem życia mężczyzny1 / 1
Edition · 1993-01-01 · Softcover

Hermes przewodnik dusz: mitologem życia mężczyzny

KKKarl Kerényi
1993
year of publication
77
pages
Polish (Poland)
language
Softcover
cover
Publisher
Sen
ISBN-13
8-390-01764-4
EAN
8390017644
Publication date
1993-01-01
Book
Hermes przewodnik dusz: mitologem życia mężczyzny · 1 edition
The publisher on this edition

Kogo widzi przeciętnie wyedukowany człowiek, kiedy wypowiada imię Hermes? Zapewne oczami wyobraźni widzi młodego mężczyznę — helleńskiego Boga — zwinnego i ruchliwego, błyskawicznie przemieszczającego się z miejsca na miejsce. Skrzydełka u jego stóp i magiczna różdżka w dłoni kerykeion(rzym. kaduceusz),tj. laska z dwoma oplecionymi wokół niej wężami — symbol boskiego herolda, przynoszącego pokój i godzącego spory — to jego znaki rozpoznawcze. Nie jest ani mroczny, ani antypatyczny, jak Hades czy Posejdon. Budzi raczej sympatię wszystkich Bogów i ludzi. Kiedy myślimy „ Hermes", widzimy boga pełnego sił i młodzieńczego wigoru, emanującego energią i witalizmem, ekspresyjnego ekstrawertyka. Jest to Bóg, który przedstawia sobą typ klasycznej urody — daleki od plebejskiej brzydoty, np. filozofa Sokratesa, którego wizerunki przetrwały do naszych dni. Hermes jest przystojny, szczupły, kędzierzawy i muskularny zarazem — ideał męskiej sylwetki (takiego też Hermesa przedstawiały rzeźby Praksytelesa i Lizypa). Nic dziwnego, przecież ów syn tytanki Mai i samego króla Bogów Zeusa jest wynalazcą ćwiczeń gimnastycznych — biegów i boksu; patronował greckiej młodzieży w gimnazjonach. Lecz ten sam młodzieńczy Hermes niekiedy zmienia się w moich wyobrażeniach w dojrzałego już boga z bujnymi i długimi włosami podwiązanymi z tyłu głowy w misterną fryzurę; ma długą brodę; jest prawie nagi, odziany tylko w skąpą szatę zarzuconą na ramiona; Jest taki sam, jakiego widziałem na pewnej starej helleńskiej płaskorzeźbie, a także najstarszych wazach greckich, czy hermach. Taki też był w najstarszych wyobrażeniach Hellenów. Nie był młodzieńcem, lecz dojrzałym już bogiem.